Menu

Barbie Kolekcja Shi4

Co nieco o moich zbiorach lalek Barbie

Workin' out Christie (1997)

shi4

Lalka miała zostać opisana w listopadzie, ale miesiąc za krótki i zabrakło czasu. Na grudzień mam zaplanowaną inną lalkę, ale przesunie się w czasie.

Tak więc oto przed Państwem:
WORKIN' OUT CHRISTIE z 1996 roku.

Lalka trafiła do mnie w dość podniszczonym już pudełku. Do lalki, tak jak do jej koleżanek dołączono sportowe akcesoria w postaci ciężarków, butelki z wodą i kasety magnetofonowej z muzyką do odsłuchania dla właścicielki lalki. Na tylnej ściance pudełka widzimy wszystkie trzy lalki z serii.


working_christie

working_christie1

Sama Krystynka ubrana jest w żółty żarówiasty dwuczęściowy strój do ćwiczeń w kolorowe wzorki do tego dwie pary butów identycznych, z tym że jedne posiadją przyssawki. We włosach ma żółtą gumkę oraz u pasa wolkman z małą kasetą, którą można wyciągnąć. To urządzenie wywołuje u mnie nutkę nostalgii, kto dorastał w latach 80 czy początkiem 90 na pewno marzył lub był szczęśliwym posiadaczem tego urządzenia, które niewątpliwie odeszło do lamusa.


working_christie2

Co do pyszczka lalki to piękne brązowe oczęta przyozdobiono lekkim fioletowym cieniem, a usta uszminkowano na różowo. W uszacz ma popularne w tamtym czasie u barbioszek kolczyki kuleczki w kolorze zółtym.

working_christie4

working_christie7

working_christie6

working_christie3

working_christie5
I tak oto moja seria WORKIN'OUT w mojej kolekcji została kompletna :)

working_christie8

Tradycyjnie na koniec mała sesja popełniona jeszcze w pięknej letniej aurze.

working_christie121

working_christie141

working_christie111

working_christie151

working_christie101

working_christie91

working_christie131

 

Pretty Hearts Barbie AA (1995)

shi4

Obiecałam sobie robić przynajmniej jeden wpis w miesiącu. Tak oto dotrzymując słowa w październiku postanowiłam zaprezentować lalkę z serii, od której zaczęło się moje kolekcjonowanie Barbie. Było to jesienią 21 lat temu, kończyłam podstawówkę i razem z koleżanką postanowiłyśmy kupić sobie jakieś Barbie. Mój wybór padł na Pretty Hearts Barbie, jej na Style. Koleżance zapał przeszedł po 45 lalkach, mój został do dziś.

Na dwudziestolecie lalkowania sprawiłam sobie wersję AA mojej Barbiochy. I tak oto przyłważona na allegro trafiła do mnie czarnoskóra.
pretty_hearts_aa
Tył pudełka prezentuje nie lalki z serii, jak to zwykle bywa, lecz ubranka z Fashion Avenue, dziś porządane przez kolekcjonerów. Mi się marzy zestaw z czerwoną sukieneczką.

pretty_hearts_aa1
Na tyle pudełka od blondyny mam za to inny obrazek. Różnica wynika pewnie z tego, że blond kupiłam z wypustu europejskiego, murzynka pewnie była na Amerykę. Poniżej też foto z Ebaya blondyny z innym obrazkiem z tyłu pudełka.


pretty_hearts_aa13

pretty_hearts_aa12
Barbie AA ubrana została tak samo jak blond koleżanka, z tym, że jest trochę inny odcień różowego i zamiast różowej wstążki we włosach ma czarną gumkę.
Do lalki dołączony został mały katalog z ubrankami Fashion Avenue. Jest do czego powzdychać.

pretty_hearts_aa6

pretty_hearts_aa3

pretty_hearts_aa2
Podoba mi się makijaż lalki. Brązowe oczka dekoruje fioletowy make up.

pretty_hearts_aa4

pretty_hearts_aa7

pretty_hearts_aa5

Butki lalki to fuksjowe szpilki. Trochę więcej o nich napiszę pod koniec wpisu.

pretty_hearts_aa8

Obie lalki razem stanowią kontrast jak dzień i noc. Widać też różnice w odcieniu ubranek lalek.

pretty_hearts_aa9

pretty_hearts_aa10

Różnica jest także w butach. Jedne to szpilki, drugie klapeczki. To pewnie też różnica wynikająca z rynku, na który były produkowane obie lalki, bowiem blondynę widziałam też w różowych szpilkach.

pretty_hearts_aa11

Na sam koniec zdjecie z katalogu, gdzie mamy całą serię. Poluję teraz na Tereskę i będzie komplet :)

pretty_hearts_aa14

 

 

Wet&Wild Kira (1989)

shi4

Zdjęcia do tego wpisu były gotowe już w lipcu, jednak pośpieszne przyjście na świat mojego dzieciątka znacznie go opóźniło (wbrew mojemu postanowieniu publikowania chociaż jednej notki w miesiącu). Dlatego też tak wakacyjna plażowa lalka zostanie zaprezentowana z końcem września. 

To kolejna panna z serii Wet&Wild. Do samej serii mam duży sentyment z dzieciństwa (jak do wiekszości Barbie z 1989 roku). Kira jest czwartą przedstawicielką, która u mnie zamieszkała po Barbie, Skipper i Teresie. Tak, że jak widać grafiki na tylnej ściance pudełka, zostało mi dokupić jeszcze trzy lalki, w tym dwóch panów.

kira_west_wild
kira_west_wild1

kira_west_wild2

Sama Kira ubrana jest wdosyc mocno powycinany strój jednoczęściowy różowo - zielony. Do tego pomarańczowe okulary i dwie spreżynki (charakterystyczne do tej serii) - pomarańczowa i niebieska.

wet_wild_kira3
Pod niesforną dosyć długą grzywą kryją się brazowe oczka okolone zielonym cieniem, który przy powiece jest mocniejszy, a w kierunku brwi bardziej rozmyty i szarawy.

wet_wild_kira4
wet_wild_kira6
wet_wild_kira5
Oprócz sprężynek drugą cehą wyróżniającą te serię są magiczne stroje, które pod wpływem temperatury zmieniają kolor. U Kiry róż staje się fioletem, a zieleń nieco zmienia odcień na zimnie.

wet_wild_kira7
I na koniec pragnąc ogrzać trochę jesienną aurę letnie zdjęcia Kirusi.
kira_west_wild5
kira_west_wild6
kira_west_wild7
kira_west_wild3
kira_west_wild4
kira_west_wild8

Tropical Splash Christie (1994)

shi4

Na sam początek lata postanowiłam pokazać lalkę jak najbardziej w temacie. Christie z serii Tropical Splash z 1994 roku. Lalka wprawdzie trafiła do mnie w pudełku, ale nie swoim, tylko koleżanki z serii, Barbie. Na szczęście obrazek z tyłu pudełek jest ten sam i prezentuje całą serfię, w skłąd której oprócz Barbie i Christie wchodzi jeszcze Skipper, Ken, Steven, Teresa i Kira (u nas w Polsce wydana jako Marina)
tropical_splash_christie
tropical_splash_christie1
Ubranko lalki jest dosyć kąpe. To strój kąpielowy w niebieskie kwiatki na złotym i czarnym tle. Do tego duże kwieciste kolczyki, które są cecha charakterystyczną żeńskiej części serii oraz złoty naszyjnik - muszelka.

tropical_splash_christie2
tropical_splash_christie3
tropical_splash_christie7
tropical_splash_christie5
tropical_splash_christie6
Makijaż lalki jest dosyć skromny, Tęczówki w dwóch odcieniach brazu oraz niebieski leciutki cień na powiece.
tropical_splash_christie4
Na koniec tradycyjnie sesyjka:

tropical_splash_christie8
tropical_splash_christie11
tropical_splash_christie10
tropical_splash_christie9

Wedding Day Midge (1990)

shi4

Wedding Day Midge mieszka już u mnie kilka ładnych lat, ale dopiero teraz dobrałam się do niej. Musiałam ją trochę odświeżyć i sprawić tematyczne ubranko, bo trafiła do mnie naga i skotłaszona. Wprawdzie sukienka nie jest jej oryginalną, tylko kupioną na Allegro, ale myślę, że nie wygląda w niej źle. Zamiast welonu ozdobnik, który przybył do mnie z całym kompletem.

Niestety zabrudziłam sobie jakiś zcas temu obiektyw w aparacie i wszystkie dziwne plamki są jego zasługą ;/

wedding_day_midge
wedding_day_midge2
Lubię Midge za to, że odróżnia się od barbiowych blondynek nie tylko kolorem włosów, ale i wyrazem buźki. Ta na dodatek ma piękne fioletowo-zielone oczy z charakterystycznym dla tej serii blaskiem w kształcie krzyżyka. Do tego delikatne, prawie nie zauważalne fioletowe cienie.

wedding_day_midge1
wedding_day_midge3
Szukając zdjeć jej w oryginalnym stroju i pudełku w internecie zorientowałam się, ze mam jedną część jej garderoby. Jest to fioletowy żakiecik w białe kropeczki, który był dołączony do zestawu. Mam nadzieję, ze kiedyś uda mi sie zdobyć jej suknię slubną, ponieważ miałą ona opcję odpięcia tych wszystkich tiuli widocznych na zdjeciu zapudełkowanej lalki. Tak powstawała biała krótka sukieneczka, która wraz z tym żakiecikiem świetnie sie prezentowała np. przy ślubie cywilnym lub party w ogrodzie. Jeśli się przypatrzycie zdjeciu z pudełkiem zobaczycie na dole jak wyglądał taki zestaw.

wedding_day_midge7wedding_day_midge6
jak na mężatkę przystało Midge została też zaobraczkowana. Na drugiej rączce powinna mieć pierscionek, ale mojej nie dotrwał do obecnych czasów.

wedding_day_midge8
I króciutka sesyjka:

wedding_day_midge4
wedding_day_midge5

© Barbie Kolekcja Shi4
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci