Menu

Barbie Kolekcja Shi4

Co nieco o moich zbiorach lalek Barbie

Drew Fashion Fever Wave A (2005)

shi4

Kolejny wpis także będzie dotyczył Barbie z serii Fashion Fever. Tym razem to rudowłosa Drew, druga lalka o tym imieniu w mojej kolekcji. Lalka ubrana jest w czerwoną kurteczkę w złote kwiaty i listki mającą taki lekko azjatycki look. Pod spodem również czerwona bluzeczka na ramiączkach. Ciemne spodnie 3/4 rozszerzane do dołu także posiadają kwiecisty motyw. Tylko buty są nie od kompletu, bo lalka oryginalnie miała też złote, ale kozaczki.

drew_chinka
drew_chinka5
drew_chinka6
Drew ma według mnie w sobie coś z kocicy. Te rude włosy i wąskie zielono - żółte oczy.

drew_chinka2
drew_chinka7
drew_chinka3
drew_chinka4
drew_chinka1
Ponizej zdjęcie z internetu lalki w pudełku. Te tuby to coś, co już zawsze bedzie mi się kojarzyć z tą serią. I jeśli ktoś posiada te lalki w opakowaniu wie, że zajmują niedużo miejsca nawet z pudełkiem.

drew_chinka0
Drew przybyła do mnie od tej samej osoby, co poprzednio opisywana Tereska, więc dziewczyny znają się  nie od dziś.

drew_chinka8
A teraz poznała swoją siostrę prawie bliźnieczkę z tej samej serii, mieszkającą u mnie już z 10 lat drugą Drew. Ale nie da się ich pomylić.

drew_chinka_12
Trzy rudaski razem z nieprzedstawianą jeszcze na blogu rudą Made to Move. Brdzo lubiłam serię FF (i lubię do dziś) i mam nadzieję, że Mattel swoją nową serią MtM nawiąże nieco do tej serii sprzed 10 lat.

drew_chinka_13
Na koniec krótka balkonowa sesja w ostatnich kolorach jesieni. Bo ta Drew to doskonała lalka do sesji jesiennych :)

drew_chinka11
drew_chinka10
drew_chinka9

 

Teresa Fashion Fever Batterfly Tatoo (2006)

shi4

Seria Fashion Fever ma u mnie osobne miejsce w moich ulubionych. To między innymi dzięki niej wróciłam do lalkowania po kilku latach przerwy. I bardzo do dziś żałuję, że gdy była dostępna w sklepie, kupiłam wtedy tylko 5 lalek. Teraz czasem staram się uzupełnić braki, ale nie jest to łatwe ze względu na rzadkie pojawianie się na polskich aukcjach i dosyć wysokich cenach na Ebayu. Ale czasem coś się uda upolować i na rodzimym rynku. Tak trafiła do mnie Teresa Batterfly Tatoo. Generalnie bardzo lubię Tereski, a te z poniższym moldem należą do moich ulubionych i jakoś tak się złożyło, że akurat Teresek w serii Fashion Fever trafiło do mnie najwięcej. 

Moja FF posiada oryginalny strój składający się z różowej bluzeczki w plamy moro na ramiączkach z motylkiem, różowej kurteczki z futrzastym kołnieżykiem i falbaniastej błyszczącej jeansowej spódniczki. Na nóżkach Tereska ma sandałki. Do końca nie jestem pewna, czy to jej oryginalne, bo zdjęcia w necie w pudełku dobrze tego nie pokazują, ale na pewno buty pochadzą z serii FF.

I wprawdzie ostatnio Mattel poprawił się jeśli chodzi o playlinowe lalki, to jednak jakością materiałów daleko mu jeszcze do serii FF.

teresa_tatoo1
teresa_tatoo2
Włosy lalki są jasnobrązowe z jeszcze jaśniejszym połyskiem. Zachowało się oryginalne uczesanie, pomimo, że lalka jest z drugiej ręki.

teresa_tatoo9
teresa_tatoo4
teresa_tatoo6
teresa_tatoo5
teresa_tatoo3
teresa_tatoo8
teresa_tatoo10
Na nodze Tereska ma motylkowy tatuaż. Na fotce mozemy też podziwiać "bieliznę", która stanowi integralną część spódniczki, dzięki temu ta nie przesuwa się na lalce.

teresa_tatoo7
I zdjęcie obrazujące Teresę w pudełku, czyli tubie. Do każdej lalki dołączony był stojak.

teresa_tatoo
Na koniec krótka jesienna sesyjka balkonowa :)

teresa_tatoo12
teresa_tatoo11

 

Midge Dance Moves (1995)

shi4

Witam po przerwie. Ostatnio okoliczności nie nastrajały mnie do robienia wpisów na blogu. Pierwszą połowę roku miałam do d..y mówiąc delikatnie.

No, ale ja nie o tym. Przejdźmy za to do bohaterki wpisu.

Nie łatwo było upolować tę lalkę. Pudłowej wersji nie widziałam wcale, a i o trupka ciężko. Midge z serii Dance Moves była produkowana tylko na Europę, stąd jest równie uchwytna jak Ultra Hair Whitney. Moja przybyła tylko w swoich spodenkach, a że ma identyczne jak Christie z tej serii, to na potrzeby zdjęć pożyczyła strój murzynki. Kiedyś jednak postaram się uzupełnić jej ubranko. A składa się ono z błyszczących niebieskich spodenek, także błyszczącej bluzeczki z długim rękawem i rajtuzek. Na szczęście lalka przybyła z własnymi kolczykami, które są jedną z najbardziej urzekających mnie rzeczy w tej serii. Patrząc na nie stają mi przed oczami teledyski gwiazd początku lat 90 - tych jak np. nieżyjąca już niestety Whitney Huston.

Do tego moldu Midge z tych lat także wzdycham, bowiem posiadała go jedna z pierwszych lalek w mojej kolekcji - Mige na rolkach (jak ją wtedy nazywałam). Z tym, że Dance Moves ma niebieskie oczy i kontrastujące z tym mocno różowe usta. Jak na makijaż dyskotekowy to cienie do powiek są prawie niewidoczne, wprawne oko zauważy lekki różowy. aż dziwne na dyskotekach w tamtych czasach.

ruchoma_midge_1

ruchoma_midge_2
I tak oto zamieszkał u mnie cały komplet tancerek. Na zdjeciu poniżej Midge już w stroju w jakim ją kupiłam. Jakby ktoś miał to z chęcią odkupię brakujące części garderoby.

ruchoma_midge_3
Na koniec malutka sesyjka działkowa lalki z ubiegłych wakacji.

ruchoma_midge_11

ruchoma_midge_10

Happy New Year Barbie (1995 &1996)

shi4

 Kolejny wpis udało mi się stworzyć wcześniej niż myślałam. Zebrałam się w sobie, jak sobie przypomniałam, że właśnie dziś mija mi 5 ROCZNICA BLOGA!

Z tej okazji opiszę nie jedną, a dwie lalki na raz. Zwłaszcza, że obie tak samo się nazywają - HAPPY NEW YEAR BARBIE, różni je tylko rok wydania. Obie przybyły do mnie jakieś dwa lata temu od Agi FLEURDOLLS :)

Opiszę je trochę od konca i na pierwszy ogień pójdzie ta z 1996 roku. Zapakowana jest w ciekawe pudełko, któreg wygląda troszkę jak taka otwierana książka. w środku, po otworzenia przodu ukazuje sią nam lalka i kilka słów o japońskim Nowym Roku.

year
year1
year7

Sama lalka ubrana jest w różowe kimono w złote kwiaty obwiązane złotym obi (japońskim pasem) Do lalki dołączone są japonki, takie same, jakie ma Japanese Barbie z 1995 roku wydana w serii DOTW, oraz papierowy wachlarz, w przypadku, którego uważam, że firma się nie popisała.

year2

Co najbardziej lubię w tej lalce, oprócz tego, że jest przebrana za Japonkę, to jej face mold Steffie. Trochę mniej do tego wszytskiego pasuje mi fryzurka, taka za mało japońska. Patrząc na tę pannę, wydaje mi się, że to Europejka przebrana w japoński strój. Jedyną jej ozdobą jest perłowy pierścionek.

year3
year61
year5
year4

Druga Happy New Year jest o rok starsza od koleżanki, rok produkcji to 1995. Pudełko otwiera się na takiej samej zasadzie jak poprzedniczki, z tym, że moje przez upływ czasu i wystawienie na niekorzystne warunki atmosferyczne, trochę wypłowiało.

year8
year9
year10
Co do zamieszkującej go lokatorki, ta według mnie jest bardziej "japońska". Posiada czerwone kimono także w złote kwiaty i ze złotym obi.
year13
year17

Jej fryzura bardziej wygląda na uczesanie Gejszy. Nawet czarne włosy zdobi złota kokarda. W uszach ma złote kolczyki, a w palcu pierścionek. Makijaż ma mocniejszy niż koleżanka. I chociaż obie mają ten sam face mold, nie wyglądają identycznie. Ta ma zdecydowanie większe oczy, bardziej typowe dla przełomu lat 80/90.

year14
year15
year16
year18
Jako akcesoria dodali jej szczoteczkę, takie same japonki jak koleżance oraz złotą torebkę kopertówkę. Tak na marginesie taki torebeczki były dodawane początkiem lat 90 - tych do zestawów ubranek sprzedawanych w kioskach. Np. do ubranek Lucky.

year12
year11
Moje obie Japonki:

year19
I na koniec porównanie z moją pierwszą japońską Barbie, do której jednak mam największy sentyment.

P1030578

Wet & Wild Teresa (1989)

shi4


"A mi jest szkoda lata..."

Praktycznie po pół roku milczenia w końcu zmotywowałam się do zrobienia kolejnego wpisu. Ostatnio dużo innych rzeczy zaprząta mi głowę i lalki są tam gdzieś w tle. To już drugi rok takiego zaniedbywania bloga. W zeszłym roku popełniłam tylko 2 wpisy. W tym roku ten jest drugi... Mam gorącą nadzieję, że jakoś się zbiorę i zrobię przed grudniem może z jeszcze jeden. Trzymajcie kciuki.Bo myślałam, że będe robić chociaż jeden wpis w miesiącu, ale nie wyszło....


Jako, że lato praktycznie się już skończyło (dla mnie jak kończy się sierpień, to już jest jesień), by umilic zbliżające się szarugi wrzucam jeszcze takie małe wspomnienie wakacji. Jedna z najmilej mi się kojarzących serii Wet & Wild. Bardzo lubię też rok jej produkcji, czyli 1989. Jak dla mnie najlepszy w świecie Barbie.

To trzecia lalka z tej serii, ktorą przygarnęłam i pierwsza, ktora trafiła w stanie pudełkowym ze wszystkimi akcesoriami (w tym przypadku szczoteczką i okularami)


wetteresa
wetteresa1
Tereska, bo o nie mowa ubrana jest w jednoczęściowy strój kąpielowy niebiesko - żółty, który z przodu stylizowany jest na bikini ze związanym na piersi supełkiem. Biżuterię lalki stanowią dwie plastikowe sprężynki - niebieska i pomarańczowa, które to od zawsze kojarzyły mi się i kojarzyć będą z końcówką lat 80 - tych. No i wspomniane niebieskie okulary.

wetteresa2
wetteresa3
Brązowe oczy zdobi na powiece zielony cień, który sięga, jak to było w tamtych czasach modne, aż po brwi. Ale mimo to jest delikatnie i subtelnie. Bardziej uwagę przyciągająa różowe usteczka.
wetteresa4
A poniżej Teresa w towarzystwie koleżanek z serii.
wetteresa5
wetteresa7
Na koniec wakacyjne foto jak na wakacyjną lalkę przystało. Zrobione w sierpniu zeszłego roku. Widać po tym jak mi ostatnio pisanie bloga idzie.....
wetteresa6

© Barbie Kolekcja Shi4
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci