Menu

Barbie Kolekcja Shi4

Co nieco o moich zbiorach lalek Barbie

Potty Training Shelly/Kelly (1996)

shi4

Tą laleczkę kupiłam na pocieszenie, gdy koleżanka ubiegła mnie w zakupie Workin' out Barbie. Jak zobaczyłam ją na półce w sklepie stwierdziłam, że przydała by się jakaś koleżanka dla mojej Becky :D

Potty Training Shelly/Kelly to właściwie zestaw, w skład którego wchodzi laleczka z akcesoriami. Jako, że Shelly (nie mogę jakoś się przemóc i nazywać ją Kelly) mogła pić prawdziwą wodę, mogła też "siusiać" :D Do lalki był dołączony sedes i zlew plus mały różówy stołeczek oraz trochę mniejszych drobiazgów.

Sama laleczka otrzymała bottle mounth head mold i dzięki temu można do buzi wkładać jej smoczek czy butelkę. Ubrana została w coś w rodzaju różowej, kraciastej piżamki. Jak dla mnie uroczej, zwłaszcza te majteczki. Oraz białej pieluszki (w końcu to bobas). Na nóżki ma różowe sandałki. W skład zestawu wchodzi też torba z tego samego materiału co ubranko, która po otworzeniu robi za kocyk. Shelly dostała też do zabawy grzechotkę, smoczek oraz buteleczkę, do której można wlać napój :D

Shelly potty

Niestety przez to że przez cały tułów lalki od buzi biegnie rurka, ma trochę spłaszczona twarzyczkę po bokach :/ Ale bardzo podobają mi się te niebieskie okrągłe oczęta. Jak dla mnie ładniejsze od tych obecnych, bardziej wąskich.

Shelly Potty

Włoski lalki niestety nie są zrobione z materiału najlepszej jakości i szybko się skosmaciły. bardzo trudno jest mi je doprowadzić do porządku :(

Shelly potty

Lalka ma w brzuszku pompkę w kształcie serduszka, żeby mogła siusiać...

Kelly brzuch

Wlewamy wodę buzią, pompujemy brzuszek i sadzamy na nocniczek :D

Shelly brzuch

Reszta moich akcesoriów jest gdzieś zakopana w odmętach piwnicy ( z braku miejsca), dlatego przedstawię je na zdjęciach z tylnej ścianki pudełka... Na szczęście nie są tak bardzo różowe jak większość mebelków dla Barbie. Przy kibelku jest nawet miniaturowa rolka z prawdziwym papierem :D

Shelly pudelko

Na zdjęciach sprawia wrażenie, że ma mniej płaską główkę...

Colour Splash Hair Pocahontas (1995)

shi4

Chyba nie potrafię zliczyć ile do tej pory powstało lalek na podstawie filmów Disneya. Moimi ulubionymi są oczywiście te firmy Mattel. Właściwie zaczęło się od jednej bajki z połowy lat 90 -tych. W moim posiadaniu znalazło się wiele przedmiotów związanych z tym filmem, jak karty do gry, puzzle, album z naklejkami, 2 części bajki, a nawet tekturowe laleczki do przebierania. Ale największym moim skarbem była lalka właśnie firmy Mattel - moja nagroda za dobre wyniki w egzaminach do liceum :D

Mowa o Pocahontas Colour Splash Hair. W lalce zakochałam się jak tylko zobaczyłam ją na półce sklepowej i pomyślałam "Musi być moja". Pół roku później marzenie spełniło się.

Po wyciągnięciu jej z pudełka pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy to przepiękny makijaż. Lalce zaoferowano cienie niebiesko - fioletowe i delikatny róż na wargach. Cienie miały współgrać z pasemkami we włosach, które pod wpływem wody zmieniają odcień. Mniej przypadło mi do gustu ubranko lalki. Wołałabym by bardziej przypominało to z filmów. Tu dostałam coś jakby kremowe z frędzelkami koloru morskiego. I do tego uroczy naszyjnik całkiem nieźle imitujący ten z bajki. Do stroju przyczepione są 2 plastikowe listki: zielony i fioletowy. Na ręku namalowany pomarańczowy tatuaż.

A oto moja piękna :D

Pocahontas

pocahontas

Lalek z tego filmu było sporo, ale jak dla mnie ta ma najładniejszy makijaż.

Poca buzia

Dwukolorowe pasemka we włosach. Pod wpływem ciepła stają się bardziej jaskrawe.

poca wlosy

A tu reszta ekipy z tej serii. Moim marzeniem jest zebrać ich wszystkich :D

poca inni

I to, co zostało z opakowania.

poca pudlo

Becky - Shelly/Kelly Little Friends(1995)

shi4

Pochmurne niedzielne popołudnie. Czekając na moje światełko w tunelu publikuję kolejny wpis :p

Tym razem coś mniejszego. Mała koleżanka Shelly/Kelly - Becky. I druga brunetka w mojej kolekcji :D

Jak tylko zobaczyłam ją na półce w sklepie,m od razu zakochałam się w jej pucułowatej buzi. Mała baletniczka w różowym ubranku. To były czasy, gdy myślałam, że Shelly to dziecko Barbie i Kena. Jakoś tak do dziś dziwnie mi, że Shelly to siostra Barbie, nie córka.

Ale wróćmy do jej małej koleżanki. Z tej serii zostały wydane 3 laleczki: Becky, Susie/Melody (tą miała moja koleżanka, od której później dostałam resztkę zachowaną ze stroju, czyli opaskę) i Chelsie.

Moja Becky ubrana jest w różowe body z doszytym kwiatuszkiem z przodu. Do kompletu ma także różową, tylko jaśniejszą torebeczkę i jasno różowe butki. Gotowa na zajęcia z baletu.

Becky

 

becky

A tu wszystkie 3 koleżanki na tylnej części od pudełka:

becky pudelko

I dziewczynki w katalogach. Są pewne różnice między jednym zdjęciem a drugim. zarówno we fryzurach jak i ubrankach...

backy katalog

 

katalog becky

In - Line Skating Midge (1996)

shi4

Rok 1996 był moim ulubionym jeśli chodzi o lalki Barbie. To właśnie w tym roku kupiłam większosć moich ulubionych egzemplarzy. Posiadając same blondynki zamarzyła mi się lalka mająca kolor włosów podobny do mnie. To dlatego między innymi wybór padł na Midge In - Line Skating. W lalce spodobało mi się też jej w pełni artykułowane ciałko oraz strój.  Jej piękne, falowane, długie brąz włosy sięgały za pas. Niestety czas i częstość używania szczotki nie wpłynęły korzystjnie na ich wygląd. zniknęły fale i włosy zmatowiały. Niestety nie wiem jak bez karbownicy odzyskać takie fale na włosach. Po warkoczykach to nie to samo :(

Lalka ubrana jest w 3 częściowy strój. Fioletowy T - shirt, kolorowe spodenki w kratę nad kolano i koszulę z długim rękawem a'la jeans, którą normalnie da się nałożyć lalce. Nie jest to atrapa. Całości dopełniają nałokietniki i nakolanniki wściekle różowe oraz niebieski kask i rolki z odpinanymi różowymi kółkami. Oraz białe skarpetki.

Jednym, co mi się niezbyt przypadło do gustu zaraz po kupieniu lalki było to, że nogi miała płaskie i nie pasowały na nią tradycyjne butki od Barbie. Dlatego też próbowałam stworzyć dla niej jakieś obuwie, ale z marnym skutkiem :(

Z czasem też poluzowała mi się jedna nóżka w kolanie i lalka nie stoi już tak sztywno jak kiedyś :(

A oto moja Midge:

Midge

W kasku mniej mi się podoba:

Midge

I bez kółek:

Midge

Zielona wstążka pod szyją pochodzi z czasów, gdy robiła za jedną z bohaterek Czarodziejki z Księżyca :D Jeszcze gdzieś mam strój szyty specjalnie na tą okazje.

midge

A to tekturka z tylnej części pudełka i inne lalki z tej serii (są na mojej liście życzeń). Są małe różnice w kolorystyce dodatków.

midge pudelko

Oraz zdjęcie z katalogu:

midge katalog

Camp (Adventure) Barbie (1993)

shi4

W lalkach Barbie z lat '80 i '90 najbardziej lubię wielofunkcyjność dodatków. O sukience, z której można robić 3 z 1 pisałam już przy Barbie Magic Dance. Teraz będzie o wielofunkcyjnych gadżetach.

Dzisiejszą bohaterką wpisu jest Camp Barbie znana w niektórych krajach (np. we Włoszech) jako Adventure Barbie.

Właściwie w lalce tej podobało mi się niemal wszystko. Ładna buzia, ubranko i dodatki. Kupiłam ją z końcem podstawówki razem z koleżanką, która jeszcze w tedy też lubiła Barbie. Moja miała więc bliźniaczkę mieszkającą za ścianą. :D.

Jej ubranko składa się z 3 części. Białej bluzeczki z prasowanką, jeansowych krótkich spodenek postrzępionych na końcach i wściekle różowej kurteczki a'la kresz. Do tego ma różowe trapery i białe skarpetki (całe skarpetki, a nie tylko fragmenty, jak w przypadku Style Barbie).

Ciałko TNT (1966), Mold superstar, czyli to, co w Barbie lubię najbardziej :D Łapki zgięte w łokciach 90 stopni.

Adventura

Stroju dopełniają niebieskie kolczyki i taki sam, tylko nieco mniejszy pierścionek, pasujące do koloru oczu. No i ta pięknie opalona skóra. Widać, że lalka produkowana z myślą o wakacjach :D

adventure

Niestety u mojej lalki dosyć szybko zaczęła odchodzić warstwa gumy z nogi pod kolanem. Wygląda to trochę jakby zeszła jej po nadmiernym opalaniu się :( Cóż w końcu to miała być typowo wakacyjna lalka.

noga

Do lalki, oprócz szczoteczki dołączone były przedmioty przydatne do spędzania czasu na łonie natury :D Są to lornetki, latarnia, okulary słoneczne i plecaczek. Jak dla mnie, mogli bardziej postarać się z okularami. Lepiej wyglądają jako ozdoba włosów niż na jej małym nosku. Całe zrobione są z nieprzeźroczystego żółtego plastiku. Lepiej by wyglądały, gdyby miały szybki.

adventura

A teraz wróćmy do 3 w 1. Plecaczek dołączony do lalki jest tak naprawdę śpiworkiem dla niej. Na dodatek znajdujące się na nim gwiazdki świecą po ciemku :D

spiwor

 

buzia

A tu instrukcja obsługi plecaczko - śpiworka znajdująca się na pudełku:

plecak

I oczywiście jak na Mattel przystało mamy więcej lalek z tej serii:

Ekipa

Na zdjęciu oprócz Barbie znajduje się jeszcze Skipper, Ken i dwie przyjaciółki, niestety nie znam ich imion. W moim mieście można było kupić tylko Barbie niestety. Dzięki Barbiecollectorowi wiem, że dwie pozostałe to Teresa i Midge.

Uzupełnieniem serii był samochód do przewozu koni i same wierzchowce:

samochód

Poniżej to, co ocalało z pudełka po mojej lalce wraz z plakietką z inną nazwą lalki, o której pisałam na początku czyli Adventure.

pudelko

I strona z katalogu:

katalog

Małe uzupełnienie:

Moja lalka pochodzi z włoskiej edycji o czym świadczą napisy przy etykietce ze słoneczkiem. I pomimo, że kupowałam ją w pudełku długo nie znałam nazwy serii, ponieważ przy mojej lalce nigdzie nie pisało.... Na poniższym zdjęciu lalki w pudełku (znalezione w internecie) widać różnicę w napisach.

camp

© Barbie Kolekcja Shi4
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci