Menu

Barbie Kolekcja Shi4

Co nieco o moich zbiorach lalek Barbie

Wpisy otagowane : Stacie

Bowling Party Stacie (1998)

shi4

Drugą lalka przybyłą w dużym stadzie z Pamelkami jest niewiele od nich większa Stacie z serii Bowling Party. lalka pzrybyła do mnie nagusieńka, więc gdy tylko odkryłam jej tożsamość, ubrałam ją na sportowo w różową bluzeczkę Hello Kitty, szare spodenki, czarne tenisówki i szaro - różową czapeczkę z daszkiem.

bowling

Włoski zaplotłam w dwa warkoczyki, tak jak mała miała w oryginale.

bowling

Z identyfikacją lalki poszło szybko. Po kresce oczu widać, ze lalka musiała pochodzić z końca lat 90 - tych lub później. samych Stacie w historii Mattela nie było tak wiele, wystarczyło więc po imieniu poszukać lalki w tym właśnie przedziale czasowym. Sprawę ułatwił posiadający przez lalkę mechanizm. Czyli magnesik wmontowany w łapkę i...

bowling

Przycisk na pleckach. I tak okazało się, że Stacie jest zapaloną graczką w kręgle. W zestawie wraz z lalunią znajdowała się metalowa kula do kręgli, którą lalka trzymała w łapce za pomocą magnesu. Rączkę wraz z kulą odciągało się do tyłu i po naciśnięciu przycisku na plecach wypuszczona kula leciała zbijać także dołączone do lalki kręgle.

bowling

Moja lalka niestety nie ma tego sportowego wyposażenia, za to posiada jasno niebieskie oczka i uśmiechnięte różowe usteczka. Nie jest to może jej wielkooki look, znany początku z lat 90 - tych, ale według mnie i tak wygląda lepiej niż ostatnio sprzedawane Stacie.

bowling

bowling

bowling

A dodam jeszcze, że oryginalnie lalka miała białą bluzeczkę z zielonymi rękawkami i różowym wykończeniem szyjki z prasowanką na środku przedstawiającą kręgle. do tego długie spodnie w biało - różowe paseczki i zielone buciki, co widać na poniższych fotkach z Ebaya. Oczywiście wspomniane już kręgle i kula oraz torba na akcesoria razem tworzyły zestaw do zabawy dla dziewczynek :)

bowling

Do gry w kręgle Stacie jeszcze mogła zaprosić swoje dwie najlepsze przyjaciółki, czyli rudą Whitney i mulatkę Janet.

bowling

Gymnast stacie (1995)

shi4

Tą małą laleczke upolowałam na Allegro. Z początku myślałam, że to jakaś Skipper, bo zdjęcie nie ukazywało szczegułów. Kolejna aukcja pt. mała Barbie.

Jak tylko laleczka do mnie dotarła po jej wielkosci od razu poznałam, ze to Stacie. Teraz trzeba było zidentyfikować laleczkę. Pomocne było jej ciałko i jak się okazało oryginalny strój (różowy w srebrne gwiazdki). I w jakieś pół godzinki udało mi się odmaleźć zdjęcie zapudełkowanej laleczki. To Gimnast Stacie z 1995 roku. Mi do kompletu brakuje butów oraz drążka do ćwiczeń.  Ale i tak bardzo cieszę się z nabytku. Bardzo lubię siostry Barbie :D

Moja, żeby mogła potrenować dostała Hula hop (czy jak sie to pisze) po jakiejś Stefii:

Stacie

Zaplotłam jej włoski w warkoczyk taki, jak miała w nowości.

Stacie

W uszach lalka ma różowe kolczyki. Bardzo podoba mi sie kolkor jej oczu. Niebieski z lekką nutką zieleni. I urocze różowe usteczka lekko rozchylone w uśmiechu.

stacie

Cechą charakterystyczną tej laleczki jest ciałko typu "pajacyk" z ruchomimi stópkami:

stacie

Na koniec zdjęcie Stacie w pudełku (z internetu oczywiscie)

stacie

Stacie Bicyclin' (1996)

shi4

Zachęcona zakupem Pocahontas dalej podróżowałam po Lumpeksach w poszukiwaniu lalek, ale nic cierkawego nie znalazłam. Pewnego razu natrafiłam na taki mały osiedlowy sklepik z "ekskluzywną" odzieżą i tak od niechcenia zaczęłam grzebać w worze pełnym maskotek. Już miałam zrezygnować, aż ręką namacałąm coś z plastiku. Musiałam wyciągnąć połowę pluszaków by się dogrzebać do tego zcegoś, co się okazało nagą lalki :D I wyciągnęłam ją, małą laleczkę z sygnaturką Mattel. Niestety lalka nie miałą jednej nogi i była całkiem naga. Więc zaczełam grzebać spowrotem w poszukiwaniu zaginionej kończyny. Do poszukiwań przyłączyła się nawet właścicielka sklepu. Niestety bezowocnie:( Już miałam podziękować jej za laleczkę, gdy przy jednym z misiów dostrzegłam małe lalkowe ubranko. Bo szybkich oględzinach dostrzegłam moją ulubioną metkę Mattela. Pytam pani ile chce za lalkę bez nogi. Pani myśli, myśli i mówi: 2 zł. Nie, to za drogo. Dobrze niech będzie 1 zł. No to biorę. Jak nie lalka to nawet ubranko sie przyda na Skipper.

Przyniesiona ze sklepu lalka wyglądała tak:

stacie

I jak do tej pory to moja najtańsza Barbiocha. W domku urządziłam jej kompiel i wyprałam ubranko. Chciałąm nałożyć je Skipper, ale okazało sie za małe. Porównałam obie lalki i okazało się że ta ":kaleka" to Stacie, więc zaczęłam grzebać na necie w poszukiwaniu co to za model lalki. Dużo pomogło mi ubranko, karbowane włoski lalki, w całkiem niezłej kondycji i różowe kolczyki w uszach. W sumie gdyby nie brakujaca noga Stacie była by w stanie idealnym. Laleczka, jak widać na zdjęciu ma ciałko typu pajacyk.

Tak się prezentuje umyta i ubrana lalka:

stacie

Bardzo podoba mi się jej pucołowata buzia.

stacie

stacie

Gdy postanowiłąm, że laka u mnie zostanie (przynajmniej do czasu aż nie znajdę takiej drugiej, albo uda mi się jakaś nogę jej doprawić), uszyłam jej sukienkę, która zasłąnia "kalectwo" lalki.

stacie

I tym sposobem Becky Share a Smile ma przyjaciółkę - inwalidkę, która zdetronizowała ją z krzesełka.

stacie

A tu dla porównania Stacie i Skipper.

stacie

Pare dni po zakupie laleczki udało mi się ją zidentyfikować :D

To Stacie Bicyclin' z 1996 roku:

stacie

 

Moja Stacie ma bardzo trudne do ujarzmienia włoski. Te w pudełku wyglądają na całkiem "grzeczne".

stacie

Drogi blogowiczu jeżeli dysponujesz tego typu nóżką do Stacie jej starsza siostra Barbie była by bardzo wdzięczna za pomoc w transplantacji :p

Wee 3 friends Lila/Miranda Splash Splash Splash

shi4

Porządki prawie zakończone. Jeszcze ostatnie podrygi odkurzacza po ubieraniu choinek i chwila relaksu na pisanie bloga :D Szukając ozdób choinkowych znalazłam zabawki z choinki, które pamiętam z dzeiciństwa i chociaż nie jedno już przeszły w tym roku powieszę je na choince. Tak z sentymentu. A pamiętam, ze nie raz ściągałam te pajacyki z choinki i udawałam, że to są lalki , a że to blog lalkowy..... :D

Kto takie paskudy pamięta?

ozdoby

Właściwie to dziś nie miało być wpisu, ale z rana słyszę dzwonek do drzwi. Taki natrętny, kilka razy. Otwieram a tu czerwony na twarzy listonosz z paczką dla mnie pod pachą i z marszu mnie ochrzania, że takie ciężaryi musi po osiedlu nosić... Ech, w końcu za co mu płacą jak nie za noszenie. Za karę kazał mi aż 3 podpisy złożyć na pokwitowaniu :D W końcu dotarły moje prezenty mikołajkowo - gwiazdkowe. Odkurzacz poszedł w kąt i zabieram się za rozpakowywanie paczuszek i aż mi ślinka leci, bo wiem co w paczuszkach jest. W końcu sama sobie te prezenty kupiłam. Niektóre z nich dostaną moje Barbioszki, żeby mi nie wypominały, że o nich nie myślę. Ubranka poszły do prania, a nowe lale do spa. Więc na fotkę wrzuciłam to, co renowacji nie potrzebowało:

prezenty

Oczywiście wszystko zostanie opisane w swoim czasie. Jeszcze duszo Barbioch czeka na swoją kolej (może do Wielkanocy zdążę opisać te co przybyły w grudniu). A póki co Keny biją się który na Święta założy nowe ubranko.

A ja zabieram się za opisywanie kolejnej lalki, żeby mi się tytuł wpisu z zawartością zgadzał.

Pora na kolejną Lilę. Tym razem z serii Wee 3 Friends Splash Splash Splash. Zacznę od tego, o czym zapomniałam napisać w poprzednim wpisie, a pojawia się w obu tytułach. Chodzi o podwójne imiona lalek. Więc na początku koleżanki Stacie miały inne imiona Miranda i Alexa. Potem dostały nowe imiona. Chociaż do tej pory nie ejstem pewna która miała które. W różnych źródłach różnie piszą... Jak nie mam racji niech mnie ktoś sprostuje.

Ok. Teraz czas na prezentację mojej wielkostopej. W przeciwieństwie do Lili z serii Fun Fun Fun ta laleczka ma zginane nogi w kolanach i ręce oraz nóżki da sie odchylać na boki. Obie posiadają wytłaczane majteczki, natomiast Lila Splash ma dodatkowo narysowane na stałe ramiączka od stanika. W sumie to nie wiem po co.

lila

Będę się powtarzać, ale te zielone ślepka są cudne. W ogóle ta pucułowata dziecieca twarzyczka jest urocza. Dodam jeszcze, że laleczka ma pomalowene powieki na fioletowo.

lily

Muszę pochwlić, bo lalka przyjechała do mnie z idealną fryzurką, która zachowała się od nowości. Może to też dlatego, że na główce była przyszyta niebieska czapeczka. I tylko to posiadam z jej oryginalnego stroju :/ Bo do kapelusika mała miała jednoczęściowy kostium kąpielowy w paski z przewagą kolorów żółci, fioletu i błękitu oraz niebieskie pareo. Do tego fioletowe klapki. Moja na razie jest bosa, póki nie znajdę czegoś, z czego zrobię jej butki.

lily

A tak wyglądała Lila i jej koleżanki na zdjęciu promo (znalezionym w internecie):promo

 

Nie byłąbym sobą gdybym nie odpruła z łebka czapaczki lalce :D Pod spodem rude włoski są cześciowo spięte gumką, a 2 pasemka grzywki spływają na policzki.

lily

We włosach widać 2 jaśniejsze pasemka. Blond.

I w tym stroju lalka do mnie przyjechała. Nie mam pojęcia z jakiej to lalki. Coś Skipper podobnego.

Lily

 

Na zakończenioe Ja i Lily życzymy wszystkim Lalkowiczom

ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT :D

lila

A ja wracam do świątecznych przygotowań. Teraz pora na kuchnię:/

Wee 3 friends Lila/Miranda Fun Fun Fun

shi4

Szukając młodszych siostrzyczek Barbie natknęłam sie na Allegro na laleczki - rudzielce przypominające mi Skipper. Nie były drogie, wiec postanowiłam je kupić. Po rozpakowaniu przesyłki lekko się zdziwiłam wyglądem laleczek. Są podobnej wysokości jak Skipper, czyli mają jakieś 25 cm wysokości, ale ich główki są nienaturalnie duże. Zdecydowanie większe nawet niż łebki My Scene. Za to ich buźki mnie urzekły.

Szperając po Internecie dowiedziałam się, że lalki pochodzą z serii Wee 3 Frineds, w skład której, jak mówi nazwa, wchodzą 3 przyjaciółki: Stacie (blondynka), Lila (ruda) i Janet (brunetka) pakowane razem. Seria lalek dzieli się na kilka podserii. Mój pierwszy rudzielec prawdopodobnie pochodzi z serii Fun Fun Fun ( na zdjęciu promo poniżej ta w środku).

wee

Lalka przyjechała do mnie w stroju widocznym na zdjęciach. Ubranko pochodzi od Barbie Movin Grovin z 1997 roku. Mimo, że sukieneczka przybrudzona i nie da sie tegfo zprać, laleczka póki co pozostanie w tym stroju póki nie znajdę czegoś lepszego (albo trafi do mnie prawowita właścicielka ubranka). Lily trafiła do mnie niestety bez butów i muszę jej jakieś wykombinować samodzielnie. Lalka, mimo że ma być przyjaciółką Stacie, to wielkością bardziej Skipper przypomina, ale niestety stopy ma większe niż nie jeden Ken...

wee

Bardzo podobają mi się te duże, zielone ślepka lalki. W ogóle twarzyczka jest urocza, dzięki czemu wielkosć główki tak bardzo nie razi.

wee

Lalka po przyjeździe miałą lekko skołtunione włoski, ale już po trochu biorę się za odświeżenie ich. Są piękne i bujne, ale niestety łatwo się plączą. Po rozczesaniu czupryny ukazał się mały warkoczyk, który Lily posiada od nowości i dzięki któremu łatwiej było ustalić z jakiej serii ona jest.

wee

Na prośbę Rudego Króliczka dodaję zdjęcie nagiego ciałka lalki. Przy okazji dodam, że o ile laleczka może rączki rozłożyć na boki, to nie zrobi tak nóżkami. Ba, nawet nie zgina nóg w kolankach. A szkoda....

wee

Zastanawia mnie jedno. Skoro to Stacie przyjaciółki, to czemu wszystkie są wielkości Skipper?

© Barbie Kolekcja Shi4
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci