Menu

Barbie Kolekcja Shi4

Co nieco o moich zbiorach lalek Barbie

Wpisy otagowane : Chelsie

Baker Chelsie Shelly/Kelly Club (1999)

shi4

Kupując na bazarku Mermaid Barbie dostał mi się mały gratis. Lalka przybyła w sukieneczce z całkiem innej Shelly i z rozpuszczonymi włoskami.

Po wnikliwych poszukiwaniach w sieci stwierdziłam, że prawdopodobnie jest to Baker Chelsie z 1999 roku pochodząca z serii Shelly/Kellly Club. Nie jestem w 100% pewna identyfikacji, ale bardzo mało lalek o imieniu Chelsie było bez grzywki, jak moja.

Oryginalnie Baker Chelsie ubrana była w biało - różową kraciastą bluzeczkę, spódniczkę w kwiatki i biały fartuszek. Na nóżkach różowe sandałki. Ja mojej nałożyłam sukieneczkę także w kratkę, ale niebiesko - białą ozdobioną z przodu czerwoną kokardą.

chelsie

Na nóżkach natomiast granatowe chodaki. Trochę duże, bo pochodzące prawdopodobnie od jakiejś Evi z Simby, ale że gumaiste i rozciągliwe, to nie spadają Chelsie z nóżek.

chelsie

Włoski lalki są ciemnokasztanowe, jak już wspomniałam na początku bez grzywki. Za to ewidentnie miały zaznaczony przedziałek, więc zaplotłam z nich dwa warkoczyki takie,m jak lalka mieć powinna, gdy mieszkała w pudełku.

chelsie

Co do buziaczka, to fece mold oczywiście ten sam co Shelly, za to oczka są zielone, usteczka różowiaste, a policzki zdobi stado piegów.

chelsie

Baker Chelsie w pudełku (ebayowa fotka). Jak widać małą kuchareczka ma swoją łyżkę do kosztowania potraw.

chelsie

Na koniec zdjęcie Chelsie i jej nowego puchatego przyjaciela :)

chelsie

Chelsie - Kelly/Shelly Little Frinds (1997)

shi4

Takie maluszki pojawiły się już na moim blogu kilka razy. Jak już gdzieś pewnie wspominałam (i to nie raz) koleżanki Shelly sprawiłyśmy sobie z koleżanką w początkach kolekcjonowania lelek. Jako, że w sklepie było po jednej laleczce z każdego rodzaju, ja sobie wybrałam brązowowłosą baletnicę - Becky, koleżanka zimową blondyneczkę - Susie/Melody. I o ile koleżanka się wyłamała ze zbierania lalek, mi "nałóg" przetrwał ponad 15 lat ;)

No i postanowiłam zebrać wszystkie 3 koleżanki ze zdjęcia poniżej. Niedawno dokupiłam blondynę, zostało mi tylko dorwać rudaskę z piknikowym koszyczkiem - Chelsie.

chelsie

No i prawie do mnie trafiła. Czemu prawie? Bo to nie do końca ta co chciałam, bo to jej 2 lata młodsza bliźniaczka z 1997 roku. A dlaczego lalka trafiła, chociaż na niej mi akurat nie zależało? Bo przyjechała w jednej paczce z lalką, na której mi bardzo zależało ( o niej już wkrótce). Na dodatek mała mieszkała w swoim własnym pudełeczku!

chelsie

Pudełko jest niestety podniszczone. Z przodu tego nie widać (oprócz trochę pogniecionych rogów), ale po tylnej ściance widać, że miało kontakt z wodą, albo dużą wilgotnością, czego skutkiem jest lekko pofałdowany i wytarty obrazek. Przedstawia on 4 inne koleżanki Shelly z serii (poza znajdującą się w pudle Chelsie). Widać, że z najmłodszej siostry Barbie jest bardzo przyjazna osóbka, skoro z roku na rok ma coraz więcej przyjaciół ;p Tak oto mamy Jenny, Melody (znaną w Europie jako Susie), Marisę, Deidre i Chelsie (hmm, brakuje mi tu za to Becky).

chelsie

Każda z tych maluszków miała swoją ulubioną dziedzinę. I tak moja Chelsie lubi motylologię ;p Czyli ganiać po łące z siatką na motyle. Motylki możemy zobaczyć namalowane na tekturce, do której przymocowana jest lalka.

chelsie

 Chelsie ubrana jest w letnią sukieneczkę na ramiączkach, której gorset zdobi różowa kokardka. Na spódniczce w biało - niebieskie paski znajdują się też kolorowe motylki. Na nożynkach niebieskie sandałki.

chelsie

Rude, a właściwie bardziej kasztanowe włoski, zdobi różowa opaska z gumki. Bardzo spodobały mi się zielone oczka lalki i piegi na policzkach. Czyni to buziaczka ciekawszym.

chelsie

Po uniesieniu spódniczki moim oczom ukazały się białe majteczki (pieluszka?) przyszyta na stale do ubranka.

chelsie

No i moja ekipa Shelly Little Friends :) Prawie jak na zdjęciu z katalogu ....

chelsie

A to cała moja Shelly'owa menażeria. Chociaż za bardzo nie zbieram tych laleczek (połowa z poniższych trafiła do mnie przy okazji czegoś tam), to mam nadzieję, że kiedyś trafi do mnie ta Chelsie, którą chcę.

chelsie

My Scene Foto Fabulous Chelsea (2009)

shi4

Miałam nie kupować wiecej My Scene, a nawet pozbyć się paru z tych, co posiadam. Ale pewnego pięknego dnia zawitałam do Lumpeksu i w koszyku stojacym na podłodze zobaczyłam stado wystających lalkowych nóżek. Jako, że w większości były to współczesne playlinki, które mniej lubię, wybrałam tylko 3 przedstawicielki. Każda, że tak powiem z innej parafii. Dziś opiszę pierwszą z nich, czyli Foto Fabulous Chelsea, którą kupiłam dlatego, że lubię lalki o innym kolorze włosów niż oklepany blond, no i pomyślałam, że skoro mam Barbie/Kennedy, Nolle i Westley niech ta dojdzie do kompletu.

Niestety lalka nie miała swojego oryginalnego ubranka czyli żółtej błyszczącej bluzeczki, czerwonej mini spódniczki  i błyszczących legginsów. Ubrana za to była w taką ksieżniczkową suknię:

chelsea

Ja przebrałąm ją w coś co według mnie bardziej pasuje do tak nowoczesnych lalek jak My Scene. Dostała pomarańczową skórzaną kurteczkę, jeansy rybaczki oraz pomarańczowe klapeczki.

chelsea

Włoski umyłam, rozczesałam i zakręciłam w duze loki. Bardzo podoba mi sie ich kolor, taki kasztanowy.

chelsea

Chelsea ma bardzo jasne brązowe oczka nad którym jest fioletowy cień, a pod spodem jasnobrazowy. Usta są obrysowane jakby bordową konturówką i wypełnione jasniejszym kolorem. Niestety pochodzi ona z tych czasów, gdy makijaż My Scene stawał się coraz bardziej agresywny.

chelsea

Foto Fabulous Chelsea była sprzedawana w pudełku z Kennedy. Ponizej obie lalki na zdjeciu "ukradniętym" ;p z Amazonu....

chelsea

© Barbie Kolekcja Shi4
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci